Debet na koncie – co to jest debet i kiedy się odnawia?

0

Wybierając się do różnych banków i zadając pytania o „debet na koncie”, możemy usłyszeć różne odpowiedzi od doradcy bankowego. Jedni powiedzą o produkcie kredytowym, inni z kolei wyjaśnią, że jest to ujemne saldo na rachunku. Pojawia się pytanie: które określenie jest prawidłowe i o którym zjawisku finansowym będziemy mówić? Aby precyzyjnie omówić obie kwestie, przedstawimy sytuację zarówno w przypadku kredytu na rachunku, jak i ujemnego salda.

Debet na koncie – pozytywne czy negatywne zjawisko?

Załóżmy, że udajemy się do PKO Banku Polskiego, a następnie do mBanku i pytamy o „debet na koncie”. W pierwszym z banków powiedzą nam, że debet na koncie to inaczej kredyt odnawialny, czyli dodatkowe środki na rachunku. Pracownik mBanku z kolei powie nam, że debet na koncie to sytuacja, w której przekroczyliśmy posiadane środki i nasze saldo jest ujemne. Okazuje się zatem, że mówimy o dwóch zupełnie różnych zjawiskach, które niosą ze sobą zróżnicowane konsekwencje.

Debet na koncie rozumiany jako ujemne saldo jest zjawiskiem negatywnym, które oznacza konieczność jak najszybszego wyrównania kwoty minusowej. Jest to zdecydowanie niepożądana sytuacja, która może spowodować komplikacje w relacji z bankiem. Jeżeli zaś mówimy o „debecie na koncie” jako przyznaniu dodatkowej gotówki, to wówczas mamy na myśli kredyt odnawialny. Nazwy tego kredytu są różne: kredyt na rachunku bankowym, kredyt w rachunku bieżącym, w końcu też kredyt odnawialny. Jakkolwiek tego nie nazywać – debet na koncie w formie przyznanego kredytu jest zjawiskiem znacznie bardziej pożądanym.

Debet na koncie jako ujemne saldo

Debet na koncie to – zgodnie z prawidłową interpretacją zjawiska – ujemne saldo rachunku bankowego. Taka też jest interpretacja ogólna bankowości nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Wywodzi się ona z rachunkowości, a dokładniej z pozycji Debit (Dt), czyli Winien (Wn) – lewa strona zapisu konta. Innym określeniem na to zjawisko jest „overdraft”, który można przetłumaczyć dosłownie jako „pobranie zbyt dużej ilości [gotówki]”. Hasło „overdraft” jest jednak rzadko spotykane w Polsce i niektórzy pracownicy banku mogą nie wiedzieć, o czym mówimy.

Jak dochodzi do ujemnego salda? Załóżmy, że mamy na rachunku 500 złotych, potrzebujemy wypłacić 450 złotych i opłacić przelewem abonament za telefon. W domu, około godziny 16:00 zlecamy płatność faktury za telefon, która wynosi 70 złotych. Następnie udajemy się do pobliskiego bankomatu i wypłacamy 450 złotych. Ponieważ księgowanie środków odbędzie się dopiero w ramach porannej sesji Elixir następnego dnia, bank będzie widział wciąż 500 złotych. Dopiero następnego dnia, po wypłacie 450 złotych i rozliczeniu transferu okaże się, że stan naszego konta to -20 złotych.

Co zrobić z ujemnym saldem i jak pozbyć się debetu na koncie?

O zaistnieniu ujemnego salda na rachunku z pewnością zostaniemy natychmiastowo poinformowani. Jeśli korzystamy z aplikacji mobilnej, otrzymamy powiadomienie push. Jeżeli logujemy się do bankowości internetowej, stosowna wiadomość wyskoczy w formie komunikatu. Jeśli nie używamy ani jednej, ani drugiej metody, otrzymamy SMS z informacją o ujemnym stanie konta. Zapewne wiele osób zacznie panikować i zastanawiać się, co się stało, czy może ktoś nas okradł lub czy padliśmy ofiarą oszustwa.

Dowiadując się o ujemnym saldzie, zachowajmy spokój i przypomnijmy sobie, kiedy mogło dojść do takiej sytuacji. Postarajmy się też jak najszybciej wpłacić brakującą gotówkę, gdyż bank naliczy odsetki ustawowe za każdy dzień debetu. Jeśli jest to sytuacja jednorazowa, owe odsetki będą odroczone w ramach tzw. grace period. Jest to okres między 21 a 23 dni (zależne od banku), w którym możemy zwrócić przypadkowo pożyczone pieniądze bez odsetek. Pieniądze można zwrócić albo przez przelew zewnętrzny, albo przez wpłatę w oddziale lub we wpłatomacie.

Debet na koncie jako produkt kredytowy

Znacznie częściej debet na koncie kojarzony jest z produktem kredytowym – dodatkową gotówką na rachunku bankowym. Jak wcześniej wspomnieliśmy, może ona przybierać rozmaite nazwy, stąd może dojść do nietypowych, kłopotliwych sytuacji podczas rozmowy z pracownikiem banku. Różnica między ujemnym saldem a produktem kredytowym w kontekście debetu polega na tym, że kredyt jest produktem celowym. Co za tym idzie, musimy świadomie postarać się, aby otrzymać takie dodatkowe środki przypisane do naszego rachunku.

Aby móc skorzystać z debetu na rachunku, konieczne jest spełnienie warunków stawianych przez bank. Należy złożyć wniosek kredytowy oraz przygotować dokumenty dochodowe (historia rachunku bieżącego + potwierdzenie wpływu wypłaty). Zostaniemy też zweryfikowani w BIK celem sprawdzenia, czy jesteśmy osobą, która miała problemy ze spłatą – przykładowo – kredytu gotówkowego. Po określeniu naszej zdolności kredytowej bank może przyznać nam wnioskowaną kwotę, zaproponować niższą sumę lub odrzucić nasz wniosek.

Debet na koncie – jak z niego korzystać?

Korzystanie z debetu jest bardzo proste – załóżmy, że otrzymaliśmy dodatkowe 10.000 złotych w formie kredytu odnawialnego. Potrzebujemy kupić auto za kwotę 8.000 złotych, jednak mamy na rachunku tylko 5.000 złotych środków własnych. Jeśli zapłacimy za samochód przelewem, wówczas 5.000 złotych zostanie pobrane z naszych środków własnych. Brakujące 3.000 złotych zostanie uzupełnione z przyznanego debetu, dzięki czemu realizacja przelewu będzie możliwa. Bank nigdy w pierwszej kolejności nie sięgnie po debet, jeśli na rachunku znajdują się Twoje własne środki.

Skoro naruszyliśmy już przyznany nam debet, pojawia się pytanie – w jaki sposób go spłacić? Czy działa to tak, jak przy kredycie hipotecznym, że co miesiąc będziemy płacić określoną ratę? A może jak przy karcie kredytowej, że kiedy będziemy potrzebować, wtedy dokonamy wpłaty? Ani jedna, ani druga odpowiedź nie jest poprawna – debet na koncie rządzi się swoimi prawami. Każde uznanie rachunku – czy to z przelewu, czy z wpłaty na rachunek – spowoduje spłatę części zadłużenia rachunku. Dopiero gdy oddamy bankowi pożyczone środki, będziemy mogli mówić o środkach własnych.

Jaki jest koszt debetu na rachunku?

Koszty związane z debetem kredytowym pojawiają się w trzech miejscach – przy przyznaniu środków, podczas wykorzystania części środków i przy odnowieniu:

  • Przy przyznaniu środków płacimy prowizję bankową, czyli opłatę za udzielenie kredytu, podobnie jak chociażby przy kredycie samochodowym. Często można spotkać się z promocjami w stylu „kredyt odnawialny z prowizją 0%”
  • Podczas wykorzystania części środków płacimy odsetki związane z wykorzystaniem kwoty. Odsetki naliczane są w trybie dziennym, zazwyczaj wynoszą około 8-10% w skali roku, co daje około 0,0225% pożyczonej kwoty dziennie.
  • Przy odnowieniu umowy płacimy prowizję za odnowienie, która zwyczajowo jest nieco niższa niż prowizja za przyznanie środków. Jest to swojego rodzaju wynagrodzenie dla banku za udostępnienie nam dodatkowej gotówki.

Tutaj warto podzielić się ciekawostką z serii „O czym nie powie Ci pracownik banku?”. Jeżeli masz debet w koncie i jest to dziewiąty lub dziesiąty miesiąc, możesz wypowiedzieć umowę z jednomiesięcznym wypowiedzeniem. Po wypowiedzeniu bank z powrotem będzie chciał mieć Cię w szeregach osób korzystających z produktu bankowego. Najprawdopodobniej otrzymasz propozycję „promocyjnego kredytu odnawialnego z prowizją 0%” lub inną, niewielką opłatą na start. Sednem tej informacji jest to, że prowizja po rezygnacji lub przy skorzystaniu z promocji 0% jest niższa niż opłata za odnowienie. Tym sposobem możemy w tańszy sposób kontynuować umowę. Pamiętaj tylko, by spłacić wszystkie pożyczone środki, zanim wypowiesz umowę!

Kiedy odnawia się debet na koncie?

Umowa o kredyt odnawialny, czyli o omawiany debet na koncie odnawia się zazwyczaj w okresach corocznych. Nie stosuje się praktyki ani skracania tego okresu do np. pół roku, ani wydłużania do np. dwóch lat. Jeśli jednak przez 12 miesięcy korzystaliśmy z tego debetu w sposób prawidłowy lub nie używaliśmy go w ogóle, dojdzie do automatycznego przedłużenia umowy. Przy rażących naruszeniach bank może wypowiedzieć nam umowę lub zdecydować się na jej nieprzedłużanie.

Jeśli chodzi o środki kredytu odnawialnego, limit odnawia się w cyklu miesięcznym, zawsze w konkretnym dniu rozliczeniowym. Załóżmy, że dzień odnowienia ustalamy na każdy ósmy dzień miesiąca. To, co wydamy od 9.02 do 8.03, składa się na jeden okres rozliczeniowy. Po 8.03 saldo kredytu odnawialnego zostanie wyrównane, a brakujące środki staną się „wymagalnością do spłaty”. Wówczas każdy przychodzący przelew będzie spłacał pożyczone w ten sposób pieniądze. Następnie wszystkie wydatki od 9.03 do 8.04 będą stanowiły kolejny cykl rozliczeniowy – i tak w kółko, aż do zrezygnowania z debetu na rachunku.

Zostaw ocenę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.