Czy warto korzystać z usług doradców kredytowych i finansowych?

0

Świat finansów w niektórych kwestiach bywa skomplikowany i wszelka fachowa pomoc będzie zdecydowanie mile widziana. Do takich tematów z pewnością zalicza się zaciąganie zobowiązań w postaci kredytów oraz inwestowanie nadwyżek finansowych. Za powyższe zagadnienia odpowiadają dwie grupy przedstawicieli sektora bankowego: doradca kredytowy i finansowy. Czym zajmuje się doradca kredytowy, a czym doradca finansowy? W jakich sytuacjach ich wsparcie okaże się nieocenione? Czy warto korzystać z ich usług?

Najbardziej problematyczne nisze bankowości

Zapewne każdy klient banku przynajmniej raz był w sytuacji, w której nie do końca rozumiał poruszane kwestie. Na pewno każdy początkujący inwestor zna to uczucie, gdy poznając realia giełdowe, poznaje też szereg istotnych aspektów. W którym rejonie naszej giełdy najbezpieczniej ulokować środki? Czy warto zainteresować się kontraktami terminowymi na surowce? Na czym dokładnie polega strategia daytradingu i ile można na niej zarobić? Brzmi skomplikowanie, a jeśli dodamy do tego obawę o utratę środków finansowych, możemy naprawdę się we wszystkim pogubić. Nikt przecież nie chce inwestować w produkt, którego nie do końca rozumie.

Nie trzeba być inwestorem giełdowym, by poczuć się nieco zagubionym w tematyce bankowej. Wystarczy sama chęć zaciągnięcia kredytu i naprawdę nietrudno pogubić się w procesie dopełniania formalności. Część pojęć, takich jak RRSO, zmienna stopa oprocentowania, WIBOR(R) czy karencja może wprowadzić niemałą konsternację. W takich sytuacjach warto mieć kogoś, kto przeprowadzi nas przez cały proces, jednocześnie odpowie na wszelkie pytania. Kogoś, kto będzie w stanie jasno i klarownie przetłumaczyć treść umowy z języka bankowego na język „przeciętnego Kowalskiego”. Zarówno w przypadku inwestycji, jak i kredytu możemy skorzystać z usług wyspecjalizowanych doradców.

Doradca finansowy – czym się zajmuje?

Doradca finansowy to bardzo szerokie pojęcie, które w swej obszerności sprowadza się do jak najlepszego zarządzania majątkiem swojego klienta. Sugeruje to, iż osoby zainteresowane współpracą powinni mieć tymczasowo niewykorzystywane nadwyżki finansowe. Mowa tu jednak nie o oszczędnościach na czarną godzinę, ale o minimalnym kapitale liczonym w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych. W skrócie: jak ktoś ma dużo pieniędzy i nie wie, jak je pomnożyć, to doradca finansowy z pewnością znajdzie rozwiązanie. Zna się on nie tylko na rodzimym rynku i potencjalnych szansach, ale także na produktach oferowanych przez bank.

Zgodnie z europejskimi dyrektywami doradcy finansowi powinni być całkowicie niezależnymi od banków specjalistami w swoim zawodzie. W praktyce jednak wiele instytucji bankowych i inwestycyjnych zatrudnia takie osoby, by zachęcić klientów segmentu premium do przeniesienia swoich aktywów. Najzamożniejsi mogą wówczas liczyć na opiekę takiej osoby w zamian za wynagrodzenie prowizyjne od zysku z inwestycji. Osoby z mniejszym kapitałem mogą liczyć na merytoryczne wsparcie oraz odpowiedzi na nurtujące pytania. Jednakże wątpliwe jest, by któryś z doradców finansowych chciał osobiście zarządzać nieco skromniejszym majątkiem. Należy jednocześnie podkreślić, że doradca finansowy nie jest doradcą inwestycyjnym – nie może on wskazywać papierów wartościowych, w które klient powinien zainwestować.

Doradca kredytowy – co to za osoba?

Doradca kredytowy to osoba, z którą los zdecydowanie szybciej skojarzy osoby spoza sektora zamożnych klientów. Jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się on doradzaniem w kwestiach kredytowych. Przy czym owe doradztwo polega nie tylko na objaśnianiu, ale także aktywnym wspieraniu w procesie wnioskowania kredytowego. Na podstawie rozeznania potrzeb i oczekiwań klienta, doradca kredytowy pomaga dobrać odpowiedni produkt finansowy. Może się bowiem okazać, że od pierwotnie zakładanego kredytu samochodowego lepszy okaże się zwykły kredyt gotówkowy.

Istotą działania doradcy kredytowego jest przeprowadzenie swojego klienta przez meandry praktycznego spotkania z procedurami. Taka osoba sprawdzi obecną ofertę kredytową i podpowie, które banki proponują najkorzystniejsze rozwiązania na rynku. W dalszej kolejności sporządzi on checklistę dokumentów, które musimy dostarczyć do banku oraz podpowie, jak je zdobyć. Przy odpowiednio poprowadzonym scenariuszu wnioskowania może on nawet pomóc w zwiększeniu zdolności kredytowej. Doradcy kredytowi często także prowadzą negocjacje w imieniu swoich klientów celem uzyskania lepszych warunków finansowania.

Czym się różni doradca finansowy od doradca kredytowego?

Już pobieżna analiza obu zawodów pozwala dostrzec wyraźne różnice pomiędzy powyższymi specjalistami. Doradca kredytowy zajmuje się przede wszystkim klientami, u których występuje deficyt pieniędzy. Doradca finansowy z kolei pracuje z tymi klientami, którzy już zgromadzili tymczasowo wolne nadwyżki kapitału. Celem doradcy kredytowego jest wsparcie klienta w pozyskiwaniu środków w postaci zobowiązania. Doradca finansowy z kolei ma za zadanie pomnożyć kapitał klienta, a przynajmniej uchronić go od utraty wartości poprzez np. wpływ inflacji.

Zagłębiając się w technikę obu zawodów, zobaczymy istotne różnice. Doradca kredytowy nie musi posiadać szczególnych kursów czy certyfikatów – wystarczy egzamin wewnętrzny potwierdzający kompetencje. Taki egzamin zazwyczaj poprzedzony jest szkoleniem oraz testem wiedzy związanym z rynkiem ubezpieczeniowym. Doradca finansowy z kolei nie musi mieć w ogóle żadnych dokumentów potwierdzających swoje kompetencje (to pozwala wyróżnić doradców inwestycyjnych od doradców finansowych). Doradca kredytowy nie pobiera wynagrodzenia od klienta – robi to od banku, który wypłaca mu prowizję. Ma to swój negatywny efekt, o którym napiszemy nieco poniżej. Doradca finansowy z kolei otrzymuje honorarium na podstawie zatrudnienia przez bank lub przez inną instytucję finansową.

Jakie są koszty korzystania z usług doradców?

Zazwyczaj usługi informacyjne i doradcze obarczone są pewnymi prowizjami lub kosztami, które należy ponieść. Przykładem jest chociażby agent nieruchomości, który w zamian za wyszukanie ofert i przygotowanie transakcji pobiera honorarium procentowe. W przypadku korzystania z usług tak doradcy kredytowego, jak i finansowego nie odczujemy bezpośredniego kosztu. Doradca kredytowy bowiem otrzymuje wcześniej ustaloną prowizję od banku w przypadku pomyślnej finalizacji transakcji. Doradca finansowy z kolei otrzymuje wynagrodzenie od tej instytucji, w której jest zatrudniony.

Z jednej strony taki model rozliczenia jest bardzo wygodny i korzystny dla klienta, wszak nie ponosi on dodatkowych kosztów. Jednakże ten system ma też swoje minusy, których należy być świadomym. Masz wrażenie, że Twój doradca kredytowy faworyzuje pewne banki względem innych, mimo że oferta jest podobna? Najprawdopodobniej bierze się to z faktu, że doradca kredytowy otrzyma wyższą prowizję po transakcji z bankiem ABC niż XYZ. W teorii do takiego działania nie powinno dochodzić, praktyka jednak rządzi się swoimi prawami. Doradcy finansowi nie są bezpośrednio narażeni na to ryzyko, jednak słabe zarobki mogą przekładać się na przeciętną jakość usług.

Czy warto korzystać z usług doradcy kredytowego?

Korzystanie z usług doradcy kredytowego to z pewnością nieocenione wsparcie dla osób, które nigdy wcześniej nie zaciągały zobowiązań. To także znaczna pomoc w przypadku przebrnięcia przez rozbudowane procedury kredytu hipotecznego czy samochodowego. Dodatkową zaletą jest brak opłat po stronie klienta w standardowym modelu współpracy. Są jednak tacy doradcy, którzy będą wymagać opłaty za rozpoczęcie współpracy – to częsta przypadłość tzw. doradców niezrzeszonych lub doradców pożyczkowych. Najbardziej znane i cenione sieci brokerskie, jak choćby Expander, nie pobierają opłat od swoich klientów, a jedynie prowizję bankową. Wszystkie powyższe cechy sprawiają, że warto jest skorzystać z usług rzetelnego doradcy kredytowego.

Czy warto korzystać z usług doradcy finansowego?

Opłacalność korzystania z usług doradcy finansowego najczęściej determinowana jest tym, jaki kapitał nadwyżkowy posiadamy. Jeśli są to oszczędności rzędu kilku tysięcy złotych, to powiedzmy sobie wprost – szkoda czasu. Inwestycja w stabilny dochód w postaci lokaty oszczędnościowej czy obligacji państwowych będzie lepszym wyjściem niż kierowanie zapytań do doradcy. Jeśli jednak te nadwyżki są co najmniej pięciocyfrowe, warto rozważyć współpracę z doradcą finansowym. Jeśli kompletnie nie mamy pomysłu na ulokowanie kapitału lub nie rozumiemy mechanizmów rynkowych, wówczas warto porozmawiać z doradcą. Niski kapitał zejdzie na drugi plan, bowiem o wiele ważniejsze będzie zrozumienie tego, co możemy zrobić z nadwyżką pieniężną.

Zostaw ocenę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

AdvertisementAdvertisement